Kilka porad stomatologicznych
CZY WARTO SIĘ BAĆ DENTYSTY?
Prawie każdy boi się dentysty. Przyznam szczerze, że i ja należę do tego grona, a to za sprawą szkolnej dentystki, która chciała mnie znieczulić słowami: „Kotuś, Kotuś jeszcze trochę...". Uraz mam do dziś mimo, że sam zostałem dentystą. Prawda jest taka, że jeśli dentysta chce i zna podstawowe tajniki analgezji to cały zabieg można przeprowadzić bezboleśnie lub w naprawdę niewielkim stopniu dyskomfortu bólowego. Dla mnie podstawą w pracy jest przede wszystkim zniwelowanie jakichkolwiek doznań bólowych. Jest to ważne, gdyż każdy zabieg, aby był poprawnie wykonany, wymaga precyzji. Jak miałbym to zrobić, kiedy pacjent podskakiwałby z bólu?
Teraz nieco o znieczuleniach... Pacjent często bezsensownie naraża się na ból podczas zabiegu. Wynika to z jego niechęci do znieczuleń i przede wszystkim ze strachu przed IGŁĄ. Tak naprawdę nie ma się co dziwić, nikt nie lubi jak coś mu się wbija w buźkę. Na szczęście są już nowatorskie metody znieczulania np. specjalny żel. Zawsze smaruję miejsce ukłucia tym żelem, co daje efekt bezbolesnego znieczulenia. Dzięki temu całe leczenie może przebiegać zupełnie bezboleśnie. Na koniec jeszcze chciałem wspomnieć, że często nie muszę podawać znieczulenia w podniebienie, co jest chyba najbardziej bolesne. Dzisiejsze nowoczesne analgetyki są na tyle mocne, że nie ma takiej potrzeby.
Kolejnym sposobem niwelowania bólu podczas borowania jest tak zwana metoda pośrednia. Stosuję ją u dzieci lub pacjentów ,którzy nie dadzą się mimo wszystko namówić na znieczulenie. Polega ona na delikatnym opracowywaniu ubytku do granicy bólu , w sumie to do momentu aż pacjent zaczyna cokolwiek odczuwać. Nie chodzi mi o uczucie bólu ale coś w rodzaju delikatnego dmuchnięcia w ząbkiJ . Po tym jak pacjent daje mi znać ,że już coś zaczyna czuć ,przerywam i zakładam na miesiąc specjalne lekarstwo ,które powoduje że na następnej wizycie pacjent nie odczuwa już nic a jeśli nawet to całą procedurę się powtarza. Jak widać jest parę sposobów walki z bólem ,który jest jednym z głównych czynników powodujących strach przed dentystą. Chciałbym jeszcze dodać na koniec ,iż warto systematycznie chodzić do dentysty ,ponieważ nie narażamy się na głębokie ubytki. Im mniejsza próchnica tym dalej od miazgi, a to daję nam gwarancje szybkiego, bezbolesnego oraz taniego zabiegu.
Jak zatroszczyć się o nasze dzieci?
W tym artykule chciałbym przekazać Państwu cenne informacje, jak dbać o ząbki Waszych pociech. Podzieliłem go na 3 okresy rozwojowe, co umożliwi sprawne przyporządkowanie wieku Twojego dziecka do danego przedziału.
Wiek do 2 lat.
Kiedy rodzice karmią dzieci mlekiem, owocowymi soczkami i innymi produktami zapominają o tym, że zawierają one cukry. Często zdarza się też, że maluch usypia podczas posiłku. Flora bakteryjna znajdująca się w buzi w zetknięciu z pokarmem, który zalega w jamie ustnej, zaczyna produkować kwasy. W ten sposób powstają odwapnienia, a następnie próchnica. Rodzic może temu zapobiegać zwilżając kilka krotnie usta dziecka wodą. Maluch mimowolnie przełknie ją, co naturalnie opłucze buźkę. Można również podać po posiłku do picia czystą wodę.
Kolejny krok to moment kiedy dziecko nauczy się już chwytać przedmioty. Po posiłku można podać dziecku albo gryzak, albo specjalny silikonowy palec do masażu (jest zakończony szczoteczką) bez pasty, która może być niebezpieczna z powodu możliwości jej połknięcia przez dziecko. Efektem tego zabiegu jest wytwarzanie się śliny, która oczyszcza ząbki i buforuje kwasy.
Odwlekaj tak długo jak to jest możliwe, wprowadzenie do diety Twojego dziecka słodyczy. Try to introduce water as an alternative to fruit juices between meals. Spróbuj także wprowadzić wodę, jako alternatywę dla soków owocowych między posiłkami. Jeśli Twoje dziecko pije soki owocowe i napoje przez cały dzień to Pamiętaj, że ząbki są stale powlekane naturalnymi cukrami z owoców, które również tworzą próchnicę.
Troska o 2-6 latka
W tym wieku dziecko uczy się poprzez obserwację i naśladowanie dorosłych. Poznaje również różnicę między pluciem a połykaniem.
Jest to dobry czas na wprowadzenie nowej umiejętności jaką jest stosowanie podczas mycia ząbków pasty do zębów.
Jednocześnie rodzic musi kontrolować jakość szczoteczki używanej przez dziecko, np. czy nie wychodzi z niej włosie.
Jak należy prawidłowo szczotkować zęby małego dziecka?
Dobrze jest, jeżeli przed ukończeniem 6 roku życia dziecko nadal myje zęby pod opieką rodzica, który stosuje się do poniższych wskazówek:
1. Nałóż na szczoteczkę odrobinę (tj. porcję wielkości ziarnka grochu) fluorkowej pasty do zębów dla dzieci. Uważaj, aby dziecko nie połykało pasty.
2. Przy pomocy szczoteczki o miękkich włóknach najpierw szczotkuj wewnętrzne powierzchnie wszystkich zębów, czyli miejsca, w których gromadzi się najwięcej płytki nazębnej. Ustaw włókna pod kątem do linii dziąseł i wykonuj łagodne ruchy do przodu i do tyłu.
3. Wyczyść wszystkie zewnętrzne powierzchnie zębów. Ustaw włókna pod kątem do linii dziąseł i wykonuj łagodne ruchy do przodu i do tyłu.
4. Ustaw szczoteczkę tak, aby włókna spoczywały na żującej powierzchni zębów. Szczotkuj delikatnie wykonując ruchy do przodu i do tyłu (źródło: Spotkanie Naukowego Towarzystwa Pediatrycznego (PAS): Pismo okólne (5/1/01)).
Troska o 6-12 latka
Jest to okres kiedy dziecko jest już bardziej sprawne manualnie więc można uczyć je samemu szczotkować ząbki.
Najlepszym przykładem jest rodzic, który powinien wspólnie z dzieckiem wykonywać tę czynność i w razie potrzeby redukować błędy.
Jeśli masz wątpliwości jaka metoda mycia zębów jest dobra, zgłoś się do dentysty z prośbą o pokazanie skutecznej i bezpiecznej techniki.




Porady